Moksza-dharma-parwan 170

Mahābhārata

inwokacja (MBh 1.1.1)
nārāyaṇam namaskṛtya naraṁ caiva narottamam |
devīṁ sarasvatīṁ caiva tato jayam udīrayet ||

Tłumaczenie z sanskrytu: Stefan Ziembiński,
redakcja: Karina Babkiewicz

Rzecze Judhiszthira:
Dziadku! A jakie są przyjemności i jakie przykrości
spotykają ludzi niezależnych{1}
zarówno bogatych, jak i biednych?
W jaki sposób się to dzieje? [1]

yudhiṣṭhira uvāca
dhanino vādhanā ye ca
vartayanti svatantriṇaḥ
|
sukha-duḥkhāgamas teṣāṃ
kaḥ kathaṃ vā pitāmaha
||1||

Rzecze Bhiszma:
Na to pytanie niech ci odpowie dawna opowieść,
wyśpiewana przez króla Śamjakę, który osiągnął Wyzwolenie. [2]

bhīṣma uvāca
atrāpy udāharantīmam
itihāsaṃ purātanam
|
śamyākena vimuktena
gītaṃ śānti-gatena ha
||2||

Dawno temu opowiedział mi tę historię
pewien praktykujący wyrzeczenie bramin,
znoszący cierpliwie niewygody w postaci kłótliwej i napastliwej żony,
a także głodu i nędzy. [3]

abravīn māṃ purā kaś cid
brāhmaṇas tyāgam āsthitaḥ
|
kliśyamānaḥ kudāreṇa
kucailena bubhukṣayā
||3||

[Oto pieśń króla Śamjaki:]
„Zrodzonych na tym świecie ludzi, potomków Manu,
już od chwili narodzin nawiedzają wielorakie smutki i radości,
przyjemności i przykrości. [4]

utpannam iha loke vai
janma-prabhṛti mānavam
|
vividhāny upavartante
duḥkhāni ca sukhāni ca
||4||

Ten, kogo los doprowadzi do szczęścia bądź nieszczęścia,
nie powinien nadmiernie cieszyć się szczęściem
ani też popadać w rozpacz z powodu nieszczęścia. [5]

tayor ekatare mārge
yady enam abhisaṃnayet
|
na sukhaṃ prāpya saṃhṛṣyen
na duḥkhaṃ prāpya saṃjvaret
||5||

A przecież, [człowieku], nie idziesz za tym,
co dla ciebie najlepsze i upragnione,
choć ciężkie na się włożyłeś jarzmo i nie pożądasz rozkoszy. [6]

na vai carasi yac chreya
ātmano vā yad īhase
|
akāmātmāpi hi sadā
dhuram udyamya caiva hi
||6||

Niczego nie posiadając, doznawać będziesz szczęścia;
Kto niczego nie posiada, ten śpi smacznie i budzi się radosny. [7]

akiṃcanaḥ paripatan
sukham āsvādayiṣyasi
|
akiṃcanaḥ sukhaṃ śete
samuttiṣṭhati caiva hi
||7||

Takie kompletne ubóstwo jest szczęściem człowieka,
jest dla ludzi zbawienne i dobroczynne.
Jest nieszkodliwe i nie przysparza wrogów,
i choć trudno osiągalne, łatwo osiągają je ludzie dobrzy i mądrzy. [8]

ākiṃcanyaṃ sukhaṃ loke
pathyaṃ śivam anāmayam
|
anamitram atho hy etad
durlabhaṃ sulabhaṃ satām
||8||

Choćby ktoś przeszukał trzy światy,
to nie znajdzie nic równie [doskonałego]
jak człowiek absolutnie nic nie posiadający,
czysty i oddany Panu. [9]

akiṃcanasya śuddhasya
upapannasya sarvaśaḥ
|
avekṣamāṇas trīṃl lokān
na tulyam upalakṣaye
||9||

Położyłem na szalach wagi ubóstwo
i królewskie panowanie;
i przeważyło nad królewskim panowaniem
mające wyższe przymioty ubóstwo. [10]

ākiṃcanyaṃ ca rājyaṃ ca
tulayā samatolayam
|
atyaricyata dāridryaṃ
rājyād api guṇādhikam
||10||

Wielka jest zaiste różnica pomiędzy ubóstwem
a królewskim panowaniem.
Gdyż człowiek posiadający bogactwo,
niczym ktoś, kto znalazł się w paszczy śmierci,
stale trzęsie się ze strachu, że mógłby je utracić. [11]

ākiṃcanye ca rājye ca
viśeṣaḥ sumahān ayam
|
nityodvigno hi dhanavān
mṛtyor āsyagato yathā
||11||

A temu, kto nie ma nic do stracenia,
niestraszne są ani ogień, ani słońce, ani śmierć,
ani nie obawia się on zbójców. [12]

naivāsyāgnir na cādityo
na mṛtyur na ca dasyavaḥ
|
prabhavanti dhanajyā-
-ninirmuktasya nirāśiṣaḥ
||12||

Tego, kto cieszy się wolnością,
śpi na gołej ziemi mając własne ramię za poduszkę,
przepełnionego spokojem,
tego wysoko cenią mieszkańcy niebios. [13]

taṃ vai sadā kāmacaram
anupastīrṇa-śāyinam
|
bāhūpadhānaṃ śāmyantaṃ
praśaṃsanti divaukasaḥ
||13||

Bogacze zaś, przepełnieni chciwością,
gniewem i podejrzliwością, tracą rozum.
Usta tych grzesznych ludzi są suche,
a brwi stale zmarszczone. [14]

dhanavān krodhalobhābhyām
āviṣṭo naṣṭa-cetanaḥ
|
tiryagīkṣaḥ śuṣkamukhaḥ
pāpako bhrukuṭīmukhaḥ
||14||

Taki człowiek, wpadłszy we wściekłość,
przygryza dolną wargę i bez litości mówi
rzeczy sprawiające innym ból.
Któż zechciałby na takiego spojrzeć,
gdyby nawet miał kaprys,
by komuś podarować całą ziemię? [15]

nirdaśaṃś cādharoṣṭhaṃ ca
kruddho dāruṇabhāṣitā
|
kas tam icchet paridraṣṭuṃ
dātum icchati cen mahīm
||15||

Długotrwały dobrobyt zaślepia człowieka
o słabej głowie i zabiera mu rozum,
tak jak jesienny wiatr zabiera deszczowe chmury. [16]

śriyā hy abhīkṣṇaṃ saṃvāso
mohayaty avicakṣaṇam
|
sā tasya cittaṃ harati
śāradābhram ivānilaḥ
||16||

„Pochodzę z wysokiego rodu!
Jestem piękny i doskonały!
Nie jestem zwykłym człowiekiem!”
Takie oto mniemania są przyczyną rozpłynięcia się jego rozsądku. [17]

athainaṃ rūpamānaś ca
dhanamānaś ca vindati
|
abhijāto ‘smi siddho ‘smi
nāsmi kevala-mānuṣaḥ
|
ity ebhiḥ kāraṇais tasya
tribhiś cittaṃ prasicyate
||17||

Ten zrujnowany, wyzuty z rozsądku człowiek,
roztrwoniwszy rodzinny majątek,
uważa za rzecz słuszną przywłaszczanie sobie cudzej własności. [18]

sa prasiktamanā bhogān
visṛjya pitṛsaṃcitān
|
parikṣīṇaḥ parasvānām
ādānaṃ sādhu manyate
||18||

Takiego rabusia,
który przekroczył już wszelkie granice przyzwoitości,
powstrzymują siłą panujący królowie, obrońcy prawa,
i ścigają go niczym myśliwi zwierzynę. [19]

tam atikrāntamaryādam
ādadānaṃ tatas tataḥ
|
pratiṣedhanti rājāno
lubdhā mṛgam iveṣubhiḥ
||19||

Tak postępującego człowieka nachodzą tutaj potem
najrozmaitsze cierpienia, związane z ciałem. [20]

evam etāni duḥkhāni
tāni tānīha mānavam
|
vividhāny upavartante
gātra-saṃsparśajāni ca
||20||

Niechaj więc zastanowi się głęboko
i poznawszy prawdziwe powołanie człowieka na tym świecie,
niech zastosuje środek, który wyleczy wszystkie jego cierpienia –
i te stale mu towarzyszące, i te przygodne. [21]

teṣāṃ paramaduḥkhānāṃ
buddhyā bhaiṣajyam ācaret
|
lokadharmaṃ samājñāya
dhruvāṇām adhruvaiḥ saha
||21||
Bez wyrzeczenia człowiek nie osiągnie szczęścia;
bez wyrzeczenia nie posiądzie nieba, ani nie zaśnie spokojnie.
Więc porzuć wszystko i bądź szczęśliwy! [22]
nātyaktvā sukham āpnoti
nātyaktvā vindate param
|
nātyaktvā cābhayaḥ śete
tyaktvā sarvaṃ sukhī bhava
||22||

Oto, co powiedział mi dawno temu w Hastinapurze
ów ubogi bramin, cytując pieśń króla Śamjaki.
Stąd właśnie wzięło się moje przekonanie o wielkości wyrzeczenia. [23]

ity etad dhāstinapure
brāhmaṇenopavarṇitam
|
śamyākena purā mahyaṃ
tasmāt tyāgaḥ paro mataḥ
||23||

{1} Sanskryckie svatantrin oznacza człowieka samodzielnego, niezależnego od innych. Takim może być albo ktoś bardzo bogaty, albo kompletny biedak, któremu na niczym nie zależy. Komentator objaśnia, że sens pytania Judhiszthiry jest taki: w poprzednim rozdziale powiedziano, że można poszukiwać Wyzwolenia (mokṣa), nawet gdy się jest młodym. Judhiszthira zastanawia się czy bogactwo (konieczne przecież gdy się składa ofiary) jest konieczne również na tej ścieżce. Jeżeli byłoby konieczne, to człowiek młody nie mając go, nie mógłby nią podążać. Stąd pytanie o to, w jaki sposób radości i smutki nawiedzają bogatych i biednych.

Zostaw komentarz