Rozdział 8 – Mano-naśa – O zniszczeniu umysłu

1. Podawszy w poprzednim rozdziale naukę o urzeczywistnieniu niedwoistego Brahmana, Mistrz przystępuje teraz do omówienia zniszczenia umysłu jako jedynego środka prowadzącego do urzeczywistnienia Brahmana.

M.: Mój synu, przyszła już pora, byś raz na zawsze skończył z umysłem, który jest czynnikiem ograniczającym, inicjującym powstanie osobowości i tym samym powodującym pojawienie się owej ciężkiej choroby, jaką są powtarzające się narodziny i śmierć, i urzeczywistnił Brahmana.

2. U.: Mistrzu, w jaki sposób można zniszczyć umysł? Czyż nie jest to wyjątkowo trudne zadanie? Czyż umysł nie jest potężny, narowisty i wiecznie niespokojny? Jak można pozbyć się umysłu?

3-4. M.: Porzucenie umysłu jest bardzo łatwe, tak łatwe jak zgniecenie delikatnego kwiatka lub usunięcie włosa, który wpadł do masła, albo jak przymknięcie powiek. Nie powinieneś w to wątpić. Dla spokojnego, opanowanego i śmiałego poszukiwacza, który nie jest otumaniony przez zmysły, ale dzięki silnej bezpragnieniowości stał się obojętny na pokusy zewnętrznych obiektów, nie powinno być najmniejszych trudności w porzuceniu umysłu.

U.: Jakim cudem może to być aż tak łatwe?

M.: Kwestia trudności pojawia się tylko wtedy, gdy istnieje umysł, którego mamy się pozbyć, a mówiąc prawdę, umysł nie istnieje. Kiedy strasząc dziecko duchem mówi mu się: „tu jest duch!”, wtedy biedny, oszukany dzieciak zaczyna wierzyć w nieistniejącego ducha, boi się, płacze i czuje się nieszczęśliwy. W podobny sposób przez wyobrażanie sobie rzeczy, których nie ma, jako „tego” i „tamtego” powstaje w czystym Brahmanie fałszywy byt[17] znany jako umysł. Wygląda on na rzeczywisty i funkcjonuje jako „to” i „tamto”. Ludzie nierozważni i nieuważni przekonani są o jego potędze oraz o tym, że opanowanie go jest rzeczą niemożliwą. Natomiast ludzie spokojni i opanowani, patrzący uważnie i znający jego naturę, z łatwością pozbywają się umysłu. Tylko głupiec, nie znający natury umysłu, może twierdzić, że jest to nadzwyczaj trudne.

5-10. U.: Co jest naturą umysłu?

M.: Myślenie: „to” i „tamto”. Tam, gdzie nie ma myśli, nie ma też umysłu. Gdy usunie się z umysłu wszystkie myśli, wtedy pozostanie tylko jego pusta nazwa, jak „rogi zająca”; jako nieistniejący, umysł zniknie jak syn bezpłodnej matki lub jak rogi zająca lub jak kwiat na niebie. Mówi o tym również Joga Wasisztha.

U.: Tak?

M.: Wasisztha powiada: „Posłuchaj, Ramo: nie ma takiej rzeczy, o której można by powiedzieć, że jest umysłem. Tak jak przestrzeń istnieje, lecz nie przybiera żadnych form, tak samo umysł istnieje jako czysta nieświadomość[18]. Trwa on tylko w nazwie, nie posiada formy. Nie przebywa ani na zewnątrz, ani w sercu. A jednak, tak jak przestrzeń, chociaż nie ma formy, wypełnia sobą wszystko”.

U.: Jak to możliwe?

M.: Gdziekolwiek pojawiają się myśli „to” lub „tamto”, tam jest umysł.

U.: Jeśli wszędzie tam, gdzie jest myśl, jest również umysł, to czy myśl jest czymś innym niż umysł?

M.: Myśl wskazuje na istnienie umysłu. Tam, gdzie pojawia się myśl, wnioskuje się o istnieniu umysłu. Pod nieobecność myśli nie może być umysłu. Zatem umysł nie jest niczym innym niż myślą. Myśl sama jest umysłem.

U.: Czym jest myśl?

M.: Myśl jest wyobrażeniem. Stan wolny od myśli jest stanem Najwyższej Szczęśliwości (śiva-svarūpa, stan Śiwy). Myśli są dwóch rodzajów: o przedmiotach wcześniej doświadczonych i niedoświadczonych.

11.U.: Ale co to jest myśl?

M.: Mędrcy mówią, że jest to myślenie o dowolnym przedmiocie zewnętrznym, np. „to” lub „tamto”, „jest” lub „nie jest”, „w ten sposób” lub „w inny sposób” itp.

12-13. U.: Skąd tutaj podział na klasy według przedmiotów znanych i nieznanych?

M.: Jeśli chodzi o przedmioty poszczególnych zmysłów, których już wcześniej doznaliśmy w doświadczeniach, takich jak „ja widzę, ja słyszę, ja dotykam” itp., to myślenie o nich jako o widzianych, słyszanych, dotykanych itp. jest wywoływaniem myśli o przedmiotach znanych. Wywoływanie w umyśle przedmiotów nieznanych jest myśleniem o rzeczach niedoświadczonych.

14. U.: To, że myśli odnoszą się do przedmiotów wcześniej poznanych, jest zrozumiałe. Ale jak można myśleć o rzeczach, których się wcześniej nie doświadczyło? O rzeczach nieznanych w ogóle nie da się pomyśleć. Czy możemy w takim razie powiedzieć, że myślenie o rzeczach wcześniej nie doświadczonych jest „myślą”?

15. M.: Tak, to całkiem możliwe. Myślenie o rzeczach nieznanych to też myśli. Rzeczy nieznane jawią się nam jako takie dopiero wtedy, gdy o nich pomyślimy.

U.: Jak mogą rzeczy nieznane wejść w obręb myśli?

M.: Jeśli poprawnie przeprowadzimy pozytywne (anvaya) i negatywne (vyatireka) wnioskowanie, to będziemy musieli uznać, że wszystkie mentalne impulsy są myślokształtami, niezależnie od tego, czy były wcześniej przedmiotem doświadczenia, czy też nie.

16-17. U.: W jaki sposób stosujesz tutaj pozytywne i negatywne wnioskowanie?

M.: Istniejący lub nieistniejący, będący wcześniej przedmiotem doświadczenia czy też nie, wszelki przedmiot, o którym w jakikolwiek sposób pomyślimy, jest pojmowany Oto rozumowanie pozytywne.

Rzeczywisty czy nierzeczywisty, będący lub nie będący wcześniej przedmiotem doświadczenia, czymkolwiek by nie był, przedmiot, o którym się nie pomyśli, nie jest pojmowany. Oto rozumowanie negatywne, z którego również wynika, że myślenie jest pojmowaniem.

18. U.: Jak zwykła myśl o przedmiocie może być również pojmowaniem tego przedmiotu? Przedmioty spostrzegane są bezpośrednio zmysłami lub przez przywołanie na myśl wcześniejszych doświadczeń. Rzeczy, o których się wcześniej nie słyszało ani ich nie widziało, nie można poznać przez zwykłe pomyślenie o nich. Zatem wniosek, że zwykła myśl o rzeczy jest jednocześnie jej poznaniem, jest błędny.

M.: Nie masz racji. Jak możesz powiedzieć, że rzeczy nie spostrzegane bezpośrednio zmysłami, nie są w ogóle poznawane? Rozkosze raju, chociaż wcześniej nie doznawane, są wyraźnie zarysowane w naszych umysłach. Dzieje się tak dzięki naszej znajomości śastr, które podają ich opisy. Choć jeszcze tych rozkoszy nie doświadczyliśmy, jawią się nam one jako przyjemności.

19-21. U.: Rzeczy doświadczone mogą być pomyślane i rozpoznane. Ale rzeczy nie doświadczone nie mogą zostać rozpoznane nawet, jeśli dałoby się o nich pomyśleć.

M.: Posłuchaj: wszystkie rzeczy można poznać: i doświadczone i nie doświadczone. Tak jak o przedmiotach, które wcześniej widzieliśmy gdzieś w dalekich stronach, można myśleć i je rozpoznawać, tak samo można rozpoznawać i myśleć o rzeczach, o których usłyszeliśmy od innych, takich jak np. złota góra Meru. Choć oczy mogą być zamknięte, a uszy zatkane, to przecież o obrazach i dźwiękach można myśleć i rozpoznawać je. W ciemności też można myśleć o przedmiotach i rozpoznawać je. Nawet ślepi i głusi uświadamiają sobie kształty i dźwięki, gdy o nich pomyślą. Zatem poznane wcześniej czy nie, wszystko, o czym da się pomyśleć może być przedmiotem poznania. To jest wnioskowanie pozytywne.

22. U.: A negatywne?

M.: W stanach utraty przytomności, w głębokim śnie lub w stanach samadhi, gdy umysł jest wyłączony, nie ma myślenia i w konsekwencji nic nie jest postrzegane. Nie tylko w tych stanach; również w stanie jawy, jeśli się nie myśli, nie ma zjawisk.

23-24. U.: W stanie jawy to niemożliwe. Przedmioty poznawane naocznie są ujmowane nawet, gdy się o nich nie myśli.

M.: Nieprawda. Codzienne doświadczenie wskazuje, że jest inaczej.

U.: Jak?

M.: Kiedy człowiek jest czymś bardzo zajęty, wtedy często nie odpowiada, gdy ktoś się do niego zwraca. Później mówi: „byłem zajęty czymś innym, nie słyszałem, co do mnie mówisz”, „nie zauważyłem cię”, „nie zdawałem sobie sprawy” itp. Widać z tego jasno, że jeśli nie zwróci się na nie swej uwagi, to przedmioty postrzegane bezpośrednio nie mogą być pojmowane.

26-28. U.: Czy bez zwrócenia ku nim uwagi bezpośrednio, postrzegane przedmioty nie mogą być w ogóle poznawane?

M.: Chociaż mogą pozostawać w bezpośrednim kontakcie ze zmysłami, to bez zwrócenia ku nim uwagi, przedmioty nie mogą być rozpoznawane. Bransoleta na ręce cały czas dotyka ciała, ale ponieważ kobieta, która ją nosi ma uwagę zwróconą gdzie indziej, może w ogóle o tym nie wiedzieć. Będąc nieświadomą, może nawet zacząć jej szukać[19]. Choć bransoleta jest cały czas na swoim miejscu, kobieta może z przykrością odczuwać jej stratę, gdy nie kieruje na nią swej uwagi.

A oto inny przykład: człowiek cierpiący ból może o nim zapomnieć, gdy go coś mocno zainteresuje; podobnie można zapomnieć o smutku żałoby, gdy skieruje się uwagę na inne sprawy.

To oczywiste, że bez skupienia uwagi nawet przedmioty pozostające w bezpośrednim kontakcie ze zmysłami nie mogą być poznawane.

29-31. Z tego, co wyżej powiedziano wynika, że poznanie czegokolwiek – niezależnie od tego, czy było to wcześniej przedmiotem doświadczenia czy nie – może zachodzić tylko w formie myśli. Dlatego wiedzę dotyczącą przedmiotów określa się w wedancie rozmaitymi terminami, takimi jak: poznanie „tego” i „tamtego”, wola, myśl, nastawienie umysłu, intelekt, skłonność, świadomość odzwierciedlająca, węzeł serca, przedmiot widzenia, złudzenie, indywiduum, świat, wszystko, Bóg itp.

U.: Gdzie jest napisane, że ta wiedza jest wszystkim? Przecież twierdzi się, że to Maja jest wszystkim.

M.: Posłuchaj: musisz zrozumieć, że wiedza, którą określa się tymi wszystkimi terminami, to tylko umysł.

32-33. U.: Kto jeszcze tak twierdzi?

M.: Wasisztha powiedział to Ramie: „Jakakolwiek wiedza dotycząca przedmiotów pojawia się jako „to” i „tamto” lub „nie to” i „ nie tamto” lub jeszcze inaczej, to jest to zawsze tylko umysł. Umysł to nic innego jak właśnie ta przejawiona wiedza.

34. U.: Zgoda, ale w jaki sposób można zniszczyć umysł?

M.: Ostatecznym środkiem prowadzącym do zniszczenia umysłu jest zapomnienie wszystkiego. Gdy nie ma myśli, świat się nie pojawia. Nie myśl, a świat zniknie. Gdy w umyśle nic się nie pojawia, wtedy znika również sam umysł. Dlatego nie myśl o niczym, zapomnij wszystko. To najlepszy sposób na zniszczenia umysłu.

U.: Czy ktoś wcześniej już to powiedział?

M.: Wasisztha powiedział do Ramy: „Zetrzyj wszelkie myśli o przedmiotach doznawanych, niedoznawanych i innych. Bądź jak kloc drewna lub skała i trwaj w ciszy wolnej od wszelkiej myśli”. Na to Rama: „Czy powinienem całkiem wszystko zapomnieć?” Wasisztha: „Zapomnij wszystko całkowicie i bez reszty, i bądź jak drewno lub kamień.” Na to Rama: „Rezultatem będzie drewniana lub kamienna tępota”. Wasisztha: „Niekoniecznie. Wszystko to jest tylko iluzją. Zapominając o iluzji uwolnisz się od niej. Choć pozornie tępy, będziesz samą Błogością. Twój intelekt będzie jasny i ostry. Nie lgnąc do świata, trwaj jako czysta Szczęśliwość Brahmana i raduj się. Nie pozwól, by z powrotem odżyła w czystej Przestrzeni Świadomości-Jaźni iluzja świata. Zapomnienie tej iluzji prowadzi do zabicia umysłu i trwałego Szczęścia. Choćby cię nauczali Śiwa, Wisznu lub nawet sam Brahman, to wiedz, że bez tego jednego środka urzeczywistnienie jest nieosiągalne. Bez zapomnienia wszystkiego, ugruntowanie się w stanie Jaźni nie jest możliwe. Dlatego zapomnij wszystko całkowicie i bez reszty”.

38-39. U.: Czy nie będzie to dla mnie zbyt trudne?

M.: Choć dla ignoranta byłoby to trudne, to dla tych nielicznych, którzy pojęli, o co tu chodzi, jest rzeczą bardzo łatwą. Nigdy nie myśl o niczym innym, jak tylko o niepodzielnym, jedynym Brahmanie. Jeśli będziesz tak czynił dostatecznie długo, bardzo łatwo zapomnisz „nie-ja”. Utrzymywanie nieruchomego umysłu pozbawionego myśli nie może być rzeczą trudną. Niechaj inne myśli nie pojawiają się w twoim umyśle; pamiętaj stale o Brahmanie. Dzięki temu wszystkie myśli o świecie znikną, a pozostanie tylko myśl o Brahmanie. Kiedy już osiągniesz to na stałe, wtedy zapomnij nawet i to, i nie myśląc: „jestem Brahmanem” bądź Brahmanem. To nie może być dla ciebie trudną praktyką.

Teraz, mój synu przyjmij dobrą radę: wyłącz inne myśli i myśl tylko o Brahmanie.

Dzięki takiej praktyce twój umysł ulegnie zniszczeniu; zapomnisz wszystko i zostanie sam czysty Brahman.

Kto uważnie przestudiował ten rozdział i praktykuje zgodnie z jego wskazówkami, ten sam wkrótce stanie się Brahmanem!

śrī ramaṇārpanam astu auṁ


[17] Ang. false entity (przyp. tłum.).
[18] Ang. blank insentience (przyp. tłum.).
[19] Por. „Biega, krzyczy pan Hilary:
Gdzie są moje okulary…” (przyp. tłum.).

Zostaw komentarz